to ja

Moje zdjęcie
Nazywam się Karolina Falkiewicz Jestem artystą plastykiem (Wydział Sztuki Politechniki Radomskiej, ASP Kraków), artystą fotografikiem (ZPAF Kielce) i nauczycielem fotografii w technikum fotograficznym. Fotografuję, wycinam, rysuję, maluję twarze, animuję imprezy, robię dekoracje, scenografie, kolekcjonuję dziwne rzeczy, jeszcze dziwniejsze ubrania i starocie. Wszędzie jeżdżę na rowerze i mam rudego kota.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieczór. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieczór. Pokaż wszystkie posty

22 cze 2017

Pierwsza noc lata

Pierwsza noc lata, koniec najdłuższego dnia w roku. Oprócz pięknego zachodu słońca spotkała mnie przygoda sezonu. Korzystając z przedłużającego się wieczoru postanowiłam sfotografować wieczorny widok z nowego wiaduktu. Rozstawiłam się ze statywem, wcześniej przezornie przypięłam rower do barierki, zrobiłam dwa ujęcia... i nadjechała policja. Myślałam, ze chcą mi za coś mandat wstawić, albo mnie zobaczyli z aparatem i mają jakieś pytania. Oznajmili mi, że ktoś ich wezwał, bo zauważył na wiadukcie samobójczynię, czyli mnie! W pierwszej chwili myślałam, że sobie ze mnie żarty robią. Wtedy przyjechał kolejny radiowóz na sygnale, nieoznakowany samochód i po schodach wbiegło dwoje funkcjonariuszy w cywilu. Okazało się że rzeczywiście ktoś ich zaalarmował, że planuję skoczyć z wiaduktu. Plus za szybką reakcję policji, bo stałam tam może pięć minut, poza tym panowie byli bardzo mili, a ja dawno tak się nie uśmiałam. Niestety światło mi uciekło i będę musiała kiedyś powtórzyć ujęcia. Następnym razem założę kamizelkę odblaskową :)
Całe szczęście wcześniej udało mi się zrobić kilka udanych ujęć.











Archiwum bloga